Czy to nie śmieszne: nawet nasze czasy będą kiedyś nazywali dobrymi dawnymi czasami.
Filmy dziesięciolecia wg Wired.com
Portal Wired.com zamieścił listę najlepszych filmów SF początku XXI wieku współtworzoną przez czytelników. Wydaje się być ona raczej listą typów wraz z komentarzami niż twardym rankingiem, warto jednak rzucić okiem. Otwiera ją AI (celny wybór), potem idą m.in. Donnie Darko (dziwny, ale dobry), Raport mniejszości (przereklamowana szmira), Equilibrium (...), Primer (w Polsce nieznany, a bardzo interesujący), Sunshine (ładna aktorka i koleś fajnie ginie w próżni, poza tym bida). Nie zapomniano o Pitch Black, załapały się też świeżynki: District 9 i Moon, obie pozytywnie recenzowane w IRS.
Strona rankingu: http://www.wired.com/underwire/2009/12/sci-fi-movies-2000







Punkt za Donniego Darko. To świetny film, choć może nietypowy. Widziałem go kilka lat temu i wciąż do mnie wraca.
Szkoda że nie uwzględniono Dystryktu 13, ale może uznano, że za wcześnie. Może i słusznie.
Dodaj nową odpowiedź